dzieci

dzieci

środa, 15 lutego 2017


WALENTYNKOWY ZAWRÓT GŁOWY


"Dzień Świętego Walentego
To dzień dobry dla każdego!
W tym dniu wszyscy to wyznają
e chcą kochać i kochają!"

14 lutego dla uczestników naszej świetlicy czekało wiele konkursów:
- najpiękniejsza karta walentynkowa,












                           
                      
- taniec z krzesełkami,
- taniec na gazecie,
- "papierowy deszcz",
- "Walentynkowe karaoke",
- zakochane pary w baśniach i bajkach.


















Uczniowie poznali historię obchodów Dnia Zakochanych a także usłyszeli legendę o patronie zakochanych - św. Walentym.



Legenda głosi, że św. Walenty był lekarzem i duchownym.
 Pewnego dnia cesarski posłaniec ruszył do miasta i mówi:
– Nasz władca zabronił mężczyznom od 18 do 37 roku życia brania ślubu.
Cesarz rozkazał tak, ponieważ uważał, że w tym wieku ludzie najlepiej pracują bez założenia rodziny. Biskupowi Walentemu nie pasował ten rozkaz i dalej udzielał ślubu żołnierzom i ich wybrankom.
 Kiedy cesarz dowiedział się o udzielanych przez biskupa Walentego ślubów rozkazał go szukać:
– Znajdźcie biskupa Walentego i wtrąćcie go do lochów. To rozkaz !
Kiedy wtrącili Walentego do lochów on zakochał się w córce strażnika, która była niewidoma.
 Legenda mówi, że ta właśnie dziewczyna odzyskała wzrok dzięki miłości.
 Na wieść o tym cudzie cesarz rozkazał podwładnym przyjść i go ukarać.
Podobno został zabity 14 lutego 269 roku.
 Jeszcze wcześniej zostały wysłane listy podpisane „Od Twojego Walentego”.







poniedziałek, 13 lutego 2017

ZAMEK W OGRODZIEŃCU

Dzisiejszą wędrówkę Szlakiem Orlich Gniazd rozpoczęliśmy od wirtualnego zwiedzania zamku w Ogrodzieńcu.




 

Uczniowie poznali legendy:
-  "O czarnym psie",
- "O dwóch braciach",
- O pięknej Olimpii",
- O zamkowej studni'.






Powstały piękne ilustracje do przeczytanych legend.























piątek, 10 lutego 2017

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ PIZZY


"Słoneczną Italią się zachwycamy,
I ochotę na pizzę dziś mamy,
Gorąca i pikantna - cieszy podniebienie,
Możesz ją mieć dziś na zamówienie".


W Buciku mieszkają, auta produkują,
z potraw różnych słyną,
,makaron gotują.

Niech  żyje Italia,
Niech żyje spaghetti,
które wszyscy znają.



Neapol był też pierwszym miejscem, gdzie otwarto pizzerię. 
Zazwyczaj szefowie kuchni ignorowali pizzę, 
gdyż identyfikowano ją jako jadło dla pospólstwa. Jednak w nowym wcieleniu, z pomidorem, nawet rodzina królewska się nią zainteresowała.

Wydarzeniem, które rozsławiło pizzę była wizyta królowej Włoch — Małgorzaty (Margherita) w Neapolu w roku 1889.
 Słyszała ona o słynnej pizzy i chciała ją spróbować. Znany kucharz Don Raffaele został zaproszony, aby przyrządzić pizzę dla królowej.
Przygotował on wraz z żoną trzy pizze.
 Pierwsza była typowa dla ich czasów.
 Były w niej ser i bazylia. 
Druga zawierała czosnek, oliwę i pomidory. 
Ostatnia zaś była z mozzarellą, bazylią i pomidorami. Królowa będąca pod wrażeniem kolorów reprezentujących flagę Włoch, upodobała sobie ostatnią pizzę. 
Od tego momentu jest ona nazywana Margheritą.